w przeszłości mój tok myślenia wyglądał chaotycznie.
najpierw myślałem o konsekwencjach tego o czym powiem, potem mówiłem następnie żałowałem.
lub.
nie mówiłem ze względu na konsekwencje a później żałowałem.
istniało wiele wersji.
dziś jest jedna.
przemyślana. ułożona. może nie idealna ale przynosząca dobre efekty.
dziś każdą myśl analizuję i poddaję obróbce w odpowiednie słowa. gromadzę w głowie garść konsekwencji jakie mogą wyniknąć z wypowiedzenia moich myśli . w dalszej kolejności myśli przedostają się na język.
jednak słowa nie zawsze oddają to co chciałem powiedzieć. zdarzają się błędy. błędy, które uczą mnie jak być zrozumianym, chociaż w części.
są sytuacje, w których uśmiech wyraża wiele słów,
...dlatego często się uśmiecham.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz