wielką przepaść zasypują wspomnienia.
krawędź zanika.
zbliżam się do początku,
a koniec rozmywa się.
życie chwyta mnie za nogi.
lecz ja idę z jego "słodkim" ciężarem.
uśmiecham się do przyszłości.
bo tylko ona została niedotknięta.
nienaruszona.
czuję jej zapach.
piękny. malinowy.
widzę jej kolor.
piękny. zielony.
-widzę tam ...
-co takiego?
-miłość.
jej kwiat dopiero rozkwita.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz