fikcja literacka.
ciemną nocą.
samotny taniec.
wypełniony figurami inności.
mniejsze zło,
przy równomiernym potakiwaniu głową,
szczerzy zęby.
wszystko ewoluuje.
rozpływający się taniec spowalnia.
ciemna noc pochłania wszystko.
inność przegląda się w odbiciu dobra.
muzyka staje się ludzkim krzykiem.
krzykiem korzyści,
czarnej nocy.
a ona dziwi się
dlaczego słyszy mój śmiech.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz