piątek, 7 lutego 2014

krew.


pięćdziesiąt pięć minut.

usiadł wygodnie na fotelu.
uśmiechnął się.
dostał dwa zastrzyki.
śmiał się.
zobaczył skalpel i krew na dłoniach.
czuł wibracje. coś nie poszło po ich myśli.
zerwana bransoletka.
wykończył się 
fizycznie i psychicznie.
przeżył.

żyje.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz