czwartek, 7 kwietnia 2016

człowiek pierwszy i człowiek drugi.


obcy,
tknięty moim wzrokiem
minięty
w miejskiej dżungli 
człowiek
powiedział do siebie:
"nudzi mnie trochę spędzanie samotnych wieczorów przed telewizorem".
koniec. 
wewnętrzny krzyk. 
"szczęściarz,
ja nawet telewizora nie mam".

ślepi? i smutni
szli dalej w przeciwne strony,
ohydnie się rozbierając/omijając. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz